Obudziliśmy się dziś rano z współlokatorką i byliśmy tak chętni, że ostro się pieprzyliśmy
Długość: 13:04
Wyświetlenia: 1.2K
Przesłano: 4 godzin temu
Opis:
Poranne światło pojawiło się w pokoju, kiedy się obudziłam i zobaczyłam moją współlokatorkę, gorącą Latynoskę, pocierającą się o łóżko. Jej cipka świeciła mokra, ogolona i zapraszająca jakby na mnie czekała. Nie mogłem tego znieść, więc podszedłem do niego i polizałem jego słodką, ciasną cipkę, kiedy on jęczał i jęczał. Złapał mnie za kutasa, zaczął mocno ssać, włożył głęboko w gardło, podczas gdy jego oczy płakały z przyjemnością. A potem usiadł na mnie, i skakał dziko na moich fiutach, uderzając się w dupę, aż oboje wybuchliśmy. Ta amatorska przygoda z nastolatkami była tak intensywna, że ściany były na naszych krzykach, że podlewała się moimi posypkami, kiedy się tym bawiła. Prawdziwe poranne pieprzenie, które trwało godzinami, pełne jęków i potu.